Środa, 16 września 2026
Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta
Polityka Krajowa 15.09.2026 Wideo

Tusk uderza w aferę Orlenu i apeluje do Prezydenta. "Ponura całość" w tle

Premier Donald Tusk zapowiedział pełne rozliczenie nieprawidłowości w Orlenie i zaapelował do Prezydenta o podpisanie ustawy o nadzwyczajnych zyskach paliwowych. Rząd przyjął też projekt zaostrzenia kar na przejazdach kolejowych.
Wideo Tusk uderza w aferę Orlenu i apeluje do Prezydenta. "Ponura całość" w tle

Premier stawia sprawę jasno: "Wszystko układa się w bardzo ponurą całość"

Donald Tusk nie miał wątpliwości, że sprawa wokół Orlenu to coś więcej niż pojedyncza transakcja. Podczas konferencji przed posiedzeniem Rady Ministrów premier mówił o splocie, który jego zdaniem tworzy niebezpieczną sieć powiązań. Wskazał na kryptowaluty, podejrzane interesy paliwowe oraz polityczne zaplecze, które miało chronić całą konstrukcję.

"Wszystko układa się w bardzo ponurą całość, bo oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony Prezydenta"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że skala opisanych mechanizmów jest bezprecedensowa. Jego zdaniem publikacja dziennika "Financial Times" pokazuje, jak łatwo można było wyprowadzić gigantyczne środki ze spółki, która miała dbać o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Dodał, że nie chodzi już tylko o polityczne spory, ale o realne straty, które ponieśli wszyscy podatnicy.

W tle tych słów pojawia się także pytanie o odpowiedzialność polityczną. Tusk zapowiedział, że nie będzie taryfy ulgowej dla nikogo, kto miał udział w nieprawidłowościach. Śledztwa mają być prowadzone do końca, a ich efekty sukcesywnie przekazywane opinii publicznej.

1,6 mld zł straty i rola kryptowalut w tle

Sprawa, którą opisali dziennikarze "Financial Times", dotyczy nieudanej transakcji zakupu wenezuelskiej ropy przez spółkę Orlen Trading Switzerland. Transakcja została zawarta, gdy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek. Spółka wypłaciła pośrednikowi około 230 mln dolarów zaliczki na dostawy surowca, które w dużej mierze nigdy nie zostały zrealizowane.

Według ustaleń dziennika straty państwa polskiego tylko w tej jednej sprawie sięgają 1,6 mld zł. Premier nie krył oburzenia, że w tle pojawiają się kryptowaluty, które miały posłużyć do realizacji "brudnego interesu".

"Financial Times pisze o jednym z największych skandali w historii naszego kraju, a cały świat dowiaduje się o aferze Orlenu za czasów pana Obajtka. Straty państwa polskiego tylko w tej jednej sprawie to 1,6 mld zł. Okazuje się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji brudnego interesu z paliwem. Dziwni pośrednicy, przekazanie pieniędzy bez gwarancji uzyskania paliwa"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił uwagę, że mechanizm był prosty, a jednocześnie brutalnie skuteczny. Pieniądze wypływały z koncernu, zanim ktokolwiek realnie zabezpieczył dostawy. Dodał, że właśnie dlatego sprawa wymaga pełnego wyjaśnienia, a nie politycznych przepychanek.

Śledztwa dotyczące Orlenu prowadzone są pod osobistym nadzorem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka. Część osób usłyszała już zarzuty, a niektórzy podejrzani ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości, między innymi w Dubaju.

Ustawa o nadzwyczajnych zyskach blokowana przez Prezydenta

Rząd po raz drugi przyjął projekt ustawy przewidującej opodatkowanie nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Celem jest finansowanie działań osłonowych dla kierowców i ograniczenie skutków wzrostu cen paliw. Pierwszy projekt został jednak zablokowany przez Prezydenta Karola Nawrockiego, który nie złożył pod nim podpisu i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego.

Premier zaapelował do Prezydenta, by tym razem nie blokował rozwiązania. Zapewnił, że rząd jest gotowy do natychmiastowego działania.

"Gwarantuję, że jeśli Prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną ustawę o nadzwyczajnych zyskach, natychmiast zrealizujemy kolejny etap CPN"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Tusk podkreślił, że koszty kryzysu paliwowego nie mogą spadać na zwykłych obywateli. Jego zdaniem Polacy nie odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie ani za politykę Donalda Trumpa czy Władimira Putina. Dlatego właśnie nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych mają zostać opodatkowane, by sfinansować obniżki dla kierowców.

Środki pozyskane z podatku mają pozwolić po raz kolejny w tym roku obniżyć VAT i akcyzę na paliwa. Orlen osiągnął w pierwszym półroczu 2026 r. niemal 16 mld zł zysku netto, wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej.

Nowe kary za wjazd na przejazd kolejowy

Rada Ministrów przyjęła również projekt zaostrzający sankcje za wjazd na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła lub opuszczających się zapór i rogatek. Premier tłumaczył, że decyzja jest odpowiedzią na dramatyczne wydarzenia i apele środowiska kolejowego.

Kierowcy, którzy nie będą stosować się do przepisów, mają między innymi automatycznie tracić prawo jazdy na trzy miesiące. W najpoważniejszych przypadkach takie zachowania będą mogły zostać zakwalifikowane jako przestępstwo.

"Zdaję sobie sprawę, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie możemy ryzykować ludzkim życiem, więc będę apelował o szybkie przyjęcie także tego zaostrzenia przepisów. I mam nadzieję, że wszyscy rozumieją potrzebę tych przepisów"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zmiany w prawie to także reakcja na niedawną katastrofę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych. Projekt został przyjęty podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów, zgodnie z wcześniejszą obietnicą.

Co to oznacza dla mieszkańców Piły i regionu?

Dla kierowców z Piły i okolic zapowiedź obniżki VAT oraz akcyzy na paliwa może mieć wymierne znaczenie. W regionie, gdzie wielu mieszkańców dojeżdża do pracy samochodem, każda zmiana cen na stacjach benzynowych odbija się na domowych budżetach. Jeśli ustawa o nadzwyczajnych zyskach wejdzie w życie, lokalne stacje Orlen w Pile i powiecie pilskim mogą odczuć skutki nowych rozwiązań.

Mieszkańcy Piły korzystający z przejazdów kolejowych na liniach w kierunku Bydgoszczy, Krzyża czy Chodzieży powinni szczególnie uważnie śledzić zmiany w przepisach. Zaostrzenie kar za wjazd na przejazd kolejowy oznacza, że nieuwaga może kosztować utratę prawa jazdy na trzy miesiące. To istotne zwłaszcza dla zawodowych kierowców, którzy codziennie pokonują trasę przez pilskie przejazdy.

Sprawa Orlenu dotyczy również lokalnych przedsiębiorców i stacji paliw. Jeśli śledztwo wykaże nieprawidłowości w obrocie paliwami, może to wpłynąć na zaufanie do rynku i na ceny w regionie. Mieszkańcy Piły mają prawo znać prawdę o tej sprawie, zwłaszcza że dotyczy ona spółki, która jest obecna w całym kraju, także w naszym mieście.

Najważniejsze fakty w skrócie

  • Straty państwa polskiego w sprawie Orlenu to 1,6 mld zł.
  • Orlen Trading Switzerland wypłacił około 230 mln dolarów zaliczki na dostawy wenezuelskiej ropy.
  • Rząd po raz drugi przyjął projekt ustawy o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
  • Orlen osiągnął w pierwszym półroczu 2026 r. niemal 16 mld zł zysku netto, wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej.
  • Kierowcy wjeżdżający na przejazd kolejowy mimo czerwonego światła mają automatycznie tracić prawo jazdy na 3 miesiące.
  • Śledztwa dotyczące Orlenu nadzoruje Prokurator Generalny Waldemar Żurek, część podejrzanych ukrywa się m.in. w Dubaju.

Premier zapowiedział, że opinia publiczna będzie sukcesywnie informowana o postępach śledztwa. Dodał, że Polacy mają prawo znać prawdę o sprawie, która dotyczy tak ogromnych kwot i tak ważnej spółki.

"Teraz rozumiem nerwowe zachowania urzędników Prezydenta i polityków opozycji. Dzisiaj łatwiej jest zrozumieć ich strach, bo wygląda na to, że w aferze Zondakrypto i tej paliwowej, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych interesów, która ich przerosła"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Sprawa jest w toku, a kolejne decyzje polityczne i prawne mogą pojawić się w najbliższych tygodniach. Dla mieszkańców Piły i całego regionu oznacza to przede wszystkim jedno: ceny paliw, bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych i zaufanie do instytucji publicznych pozostają w centrum uwagi.