Środa, 5 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Oswald, Stanisława
Polityka krajowa

200 nominacji asesorów podpisanych. Premier: „To zamach na Konstytucję”

05.08.2026 Wideo
Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki. Szef rządu mówi o „absurdalnym i groźnym zamachu na Konstytucję” i apeluje o bezpieczeństwo pracowników podczas upałów.
Wideo 200 nominacji asesorów podpisanych. Premier: „To zamach na Konstytucję”

Konstytucyjny spór o nominacje – co się właściwie wydarzyło?

W środę 30 lipca premier Donald Tusk podpisał dokumenty nominacyjne dla 200 asesorów sądowych. To pokłosie sporu między Kancelarią Prezydenta a rządem o to, czy wręczone przez głowę państwa nominacje były ważne bez kontrasygnaty premiera. Prezydent Nawrocki wręczył akty nominacyjne, pomijając obowiązek uzyskania podpisu szefa rządu, co – zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa – narusza artykuł 144 Konstytucji.

KRS w stanowisku z 29 lipca jasno wskazała, że akty urzędowe prezydenta niewymienione w konstytucji wymagają kontrasygnaty premiera. W związku z tym prezesi sądów odesłali dokumenty do KRS, a ta przekazała je premierowi. Dzięki decyzji Donalda Tuska konstytucyjny wymóg został spełniony – dokumenty noszą już zarówno podpis prezydenta, jak i szefa rządu.

Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że to pierwsza tak jawna próba obejścia ustawy zasadniczej. Dodał, że dwie instytucje – Prezydent RP i Trybunał Konstytucyjny – „zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać”. Jego zdaniem chodzi o próbę zmiany ustroju bez zmiany konstytucji.

Co oznacza podpisanie nominacji dla sądów i obywateli?

Podpisanie 200 nominacji asesorskich to nie tylko formalność. Asesorzy to osoby, które mogą orzekać w sądach, zanim zostaną mianowani sędziami. Dzięki ich pracy możliwe będzie rozpatrywanie od 10 do 11 tysięcy spraw miesięcznie. To ogromne odciążenie dla polskich sądów, które od lat borykają się z przeciążeniem i długimi terminami rozpraw.

Brak kontrasygnaty mógłby sprawić, że wszystkie orzeczenia wydane przez tych asesorów zostałyby uznane za nieważne. To z kolei oznaczałoby chaos prawny – tysiące wyroków, które już zapadły lub dopiero miałyby zapaść, stanęłoby pod znakiem zapytania. Jak mówił premier, „to orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”.

Dramat tej sytuacji polega na tym, że dwie instytucje – Prezydent RP i Trybunał Konstytucyjny – odpowiedzialne za ochronę i przestrzeganie Konstytucji, zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał, że jako szef rządu otrzymywał do kontrasygnaty tego typu dokumenty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy. Zaznaczył, że stara się „bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań”, ale w tym przypadku sytuacja jest wyjątkowo poważna.

Upały a bezpieczeństwo energetyczne – czy grozi nam blackout?

Podczas konferencji prasowej premier odniósł się również do fali upałów, która przetacza się przez Polskę. Mimo rekordowych temperatur i ograniczenia pracy części bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu – z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia – sytuacja jest stabilna. Donald Tusk zapewnił, że nie ma obecnie zagrożenia blackoutem.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe jednostki pozostające w rezerwie. Premier podkreślił, że system energetyczny jest bezpieczny, mimo że był to trudny okres – długa i ostrzejsza zima, a potem dwie fale upałów.

Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier wskazał, że kluczowa jest dywersyfikacja źródeł energii. W czasie upałów, gdy elektrownie konwencjonalne muszą ograniczać produkcję, z pomocą przychodzi fotowoltaika, która dostarcza rekordowe ilości energii. Polska korzysta też z europejskiego rynku energii – importuje i eksportuje prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech.

Co to oznacza dla mieszkańców Piły i regionu?

Dla mieszkańców Piły i okolic decyzja o podpisaniu nominacji asesorskich to przede wszystkim szansa na szybsze rozpatrywanie spraw w Sądzie Rejonowym w Pile. Pilskie sądy, podobnie jak inne w Polsce, borykają się z zaległościami. Każdy nowy asesor to realna pomoc dla lokalnych sędziów i obywateli, którzy czekają na wyroki w sprawach cywilnych, rodzinnych czy karnych.

Z kolei jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, mieszkańcy Piły mogą spać spokojnie. Choć region nie jest bezpośrednio uzależniony od elektrowni w Kozienicach czy Połańcu, to stabilność krajowego systemu przekłada się na pewne dostawy prądu także w naszej okolicy. Warto pamiętać, że w upalne dni rośnie zużycie energii – klimatyzatory i wentylatory pracują na pełnych obrotach. Dzięki zdywersyfikowanemu mikstowi energetycznemu, w tym rozwijającej się fotowoltaice, ryzyko przerw w dostawie prądu jest minimalne.

Jednocześnie premier zaapelował do pracodawców w całym kraju, także tych z Piły, o zapewnienie bezpiecznych warunków pracy podczas upałów. Przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy.

To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Najważniejsze fakty w skrócie

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera Donalda Tuska
  • Asesorzy mogą rozpatrywać od 10 do 11 tysięcy spraw miesięcznie
  • KRS wskazała na naruszenie artykułu 144 Konstytucji przez prezydenta Nawrockiego
  • Elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę z powodu niskiego poziomu wody do chłodzenia
  • Brak zagrożenia blackoutem – system energetyczny jest stabilny
  • Premier apeluje o bezpieczne warunki pracy podczas upałów – rozporządzenie MRPiPS określa maksymalną temperaturę w miejscu pracy

Decyzja o podpisaniu nominacji to krok, który ma ogromne znaczenie dla wymiaru sprawiedliwości. Dzięki niej tysiące Polaków szybciej doczeka się wyroków w swoich sprawach. Jednocześnie rząd zapewnia, że energetyka jest bezpieczna, a pracodawcy powinni zadbać o pracowników w czasie upałów. To dzień, w którym padły ważne deklaracje – zarówno dla sądów, jak i dla całego społeczeństwa.